Mały Głód daje po rurach
Ok… Zupełnie nie wiem, w jaki sposób ta reklama wiąże się z promowaniem serka, ale… tak polubiłem postać Małego Głoda, że nie mogę nie wrzucić jej tutaj:

:D
Ten wpis został opublikowany poniedziałek, 23 Listopad 2009 o 10:39 i jest zaszufladkowany do kategorii Reklamy. Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzezkanał RSS 2.0.
Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.
nieważne jaki związek… ważne że jest młoda goła baba w wannie wypełnionej pianą… Już widzę te kolejki mężczyzn przy kasie w biedronce…
Mały głód jest gut!
W naszym przypadku to jest tylko duży głód :). A tak btw. to zauważyłeś może, że krzyk na końcu przypomina w pierwszej fazie Wilhelma?
A co mógł by przypominać.
Osobiście wolałem te reklamy z podtekstem łóżkowym :>
genialne jak zwykle. ciekawe skad mozna wytrzasnac taka maskotke